Odpowiedź na interpelację w sprawie niegromadzenia składek emerytalnych na kontach funduszy emerytalnych
W związku z przekazaną przez pana marszałka przy piśmie z dnia 9 kwietnia br., znak: SPS-0202-6178/01, interpelacją pani poseł Bronisławy Kowalskiej w sprawie niegromadzenia składek na kontach w otwartych funduszach emerytalnych pozwolę sobie przedstawić, co następuje. W ciągu ostatnich tygodni na łamach poczytnych gazet i czasopism o zasięgu ogólnokrajowym przetoczyła się fala dyskusji, by nie rzec prawdziwa kampania medialna, wspierana również przez niektóre rozgłośnie radiowe, dotycząca rzekomo katastrofalnej sytuacji finansowej administrowanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jak również złej sytuacji samego zakładu, przejawiającej się m.in. nieterminowym realizowaniem zobowiązań zakładu względem ubezpieczonych i otwartych funduszy emerytalnych. Jest rzeczą co najmniej dziwną, iż wspomniana kampania medialna ma miejsce w momencie, kiedy wszystkie obiektywne wskaźniki potwierdzają, iż w efekcie wdrażanego programu naprawczego sytuacja zarówno samego ZUS, jak i Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest w chwili obecnej znacznie lepsza niż w ciągu wielu poprzednich lat, a więc również lepsza niż przed 1999 r., czyli w okresie poprzedzającym wprowadzenie reformy systemu ubezpieczeń społecznych. Podnoszone przez media zarzuty dotyczące nierealizowania przez ZUS zobowiązań względem ubezpieczonych i otwartych funduszy emerytalnych wydają się być co najmniej przesadzone. ZUS przekazuje na bieżąco składki zarówno do kas chorych (w 2000 r. przekazano składki na sumę prawie 21,5 mld zł, co stanowi kwotę o ok. 10% wyższą od zaplanowanej). Również wyższe od planowanych są składki zdrowotne w 2001 r. Do otwartych funduszy emerytalnych płynie ˝na bieżąco˝ składka we wszystkich tych przypadkach, gdzie nie ma błędów w dokumentach rozliczeniowych oraz istnieje pewność, że prawidłowo zostało zidentyfikowani płatnicy składek i ubezpieczeni, za których mają być przekazane składki do OFE. Problem zaległości w przekazywaniu składek do OFE (z tytułu tych zaległości ZUS jest winien OFE ok. 3,5 mld zł) dotyczy przeszłości, ponieważ właśnie z przeszłości nagromadziło się w systemie ZUS wiele błędnych dokumentów. Korekta tych dokumentów przez płatników składek jest niezbędnym warunkiem uruchomienia przepływu pieniędzy do OFE. Wyjaśnianie błędów jest procesem żmudnym i wymagającym czasu. Istotą i główną przyczyną problemów związanych z rozliczaniem i przekazywaniem składek do OFE, a zwłaszcza powstania wspomnianych zobowiązań, jest ilość błędnych dokumentów zgłoszeniowych i rozliczeniowych przekazanych przez płatników do systemu. Obecny stan zaawansowania prac nad systemem informatycznym dla ZUS utrudnia zakładowi i wydłuża procedury związane z wyjaśnianiem i korygowaniem tych błędów. Należy zwrócić uwagę, że istotnym problemem są błędy popełniane przez płatników składek w dokumentach zgłoszeniowych mających zagwarantować z założenia prawidłowe zidentyfikowanie zarówno płatnika, jak i ubezpieczonego. Wielu płatników popełnia lub popełniało w przeszłości np. błędy związane z posługiwaniem się numerem identyfikacji podatkowej NIP, który jest podstawowym identyfikatorem w systemie ubezpieczeń społecznych. Problem ten dotyczy przede wszystkim dużych firm zatrudniających wielu pracowników na terenie całego kraju, posiadających rozbudowaną strukturę organizacyjną i liczne oddziały terenowe, np. dużych spółek wydawniczych czy ogólnopolskich rozgłośni radiowych. Zgodnie z przepisami art. 108 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (DzU nr 137, poz. 887, z późn. zm.) wszystkie wspomniane oddziały terenowe dużych firm, które występowały w roli płatnika składek na ubezpieczenie społeczne lub zdrowotne, zobowiązane były w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie ustawy do uzyskania własnego, odrębnego numeru NIP. Tymczasem wiele oddziałów nie dopełniło tego obowiązku i zaczęło zgłaszać i rozliczać swoich pracowników, podając w dokumentach ubezpieczeniowych jako własny numer NIP ˝Centrali˝, przez co w systemie ZUS nagromadziła się masa błędnych dokumentów. Dopiero uzyskanie przez te oddziały własnych numerów NIP otworzyło drogę do korekty błędów i do przekazania należnych składek do OFE za pracowników zatrudnionych w tych oddziałach terenowych. Jak wspomniano wcześniej, wyjaśnianie błędów jest procesem żmudnym i wymagającym czasu, dlatego ZUS podjął współpracę z pracodawcami (zwłaszcza tymi dużymi, u których skala błędów była największa) w celu maksymalnego przyspieszenia korekty dokumentów i odblokowania możliwości przekazywania zaległych składek do OFE. Tylko w okresie od sierpnia 2000 r. do marca br. ZUS przesłał do płatników ok. 1 mln zawiadomień o popełnionych błędach, z czego ponad 350 tys. spraw została już wyjaśniona. Istnieje wyraźny wzrost ilości środków przekazanych do OFE z ok. 2,3 mld zł w roku 1999 do ponad 7,6 mld zł w roku 2000 oraz w 2001 - tylko za okres do 28 marca - ponad 2,4 mld zł. W sumie ZUS przekazał do tej pory do OFE ok. 12,3 mld zł. W świetle przytoczonych liczb i faktów trudno jest się zgodzić z zarzutami stawianymi przez media pod adresem nie tylko ZUS, ale i rządu. W konkluzji należy stwierdzić - i to jest chyba najistotniejszy fakt w tej całej sprawie - że ubezpieczeni, za których nie przekazano w terminie składek do OFE, nie poniosą z tego tytułu strat w wysokości swoich przyszłych świadczeń, ponieważ w momencie ostatecznego wyjaśnienia błędów i skorygowania dokumentów ubezpieczeniowych za osoby te zostaną przekazane zaległe składki do OFE za cały należny okres wraz z odsetkami. Koszty odsetek poniesie zaś ten uczestnik systemu (odpowiednio: płatnik, bank, ZUS lub sam ubezpieczony), który bezpośrednio przyczynił się do powstania opóźnienia w przekazaniu składek do OFE. Problemem natomiast jest to, jak długo ubezpieczony będzie czekał na swoje odsetki w sytuacji, gdy to nie ZUS przyczynił się do opóźnień. W wielu przypadkach żmudne dochodzenie winnego będzie kosztowne, stąd pojawiła się propozycja zaniechania dochodzenia winnych w przypadku niewielkich kwot i przejęcia ciężaru odsetek przez budżet państwa. Jest to propozycja Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych. Sekretarz stanu Ewa Lewicka Warszawa, dnia 23 kwietnia 2001 r.
- Interpelacja w sprawie dotacji na produkcję nowych modeli samochodów w polskich zakładach Fiata
- Interpelacja w sprawie sytuacji byłych najemców mieszkań komunalnych i zakładowych, którzy nie mogli skorzystać z premii gwarancyjnej przy wykupie mieszkań komunalnych
- Interpelacja w sprawie stanu infrastruktury kolejowej w kraju i ograniczeń szybkości pociągów
- Interpelacja w sprawie regulacji prawnych dotyczących własności nieruchomości obywateli polskich na ziemiach odzyskanych oraz na terenie byłego Wolnego Miasta Gdańska
- Odpowiedź na interpelację w sprawie stanu wewnętrznego i zewnętrznego zadłużenia państwa, progresji obciążenia spłatami długu zagranicznego oraz kosztów obsługi długu krajowego w kolejnych latach